sobota, 5 października 2013

Ubranko

Od niedawna zaczełam robić Bronkowi takie ubranka :



A robi się je tak :
 1. Przygotuj skarpetę lub rajstopy
2.Wytnij odpowiednią długość materiału
3. Wytnij dziurki na głowę i łapki
4. Ubierz prosiakowi 
5☺☻☺ 

Wizyta u Weterynarza

A raczej u Pani weterynarz ☺Byłam z nim na podcięciu pazurków, jechałam rowerem do weta więc transporterek był bardzo opatulony☺ Bronek na wizycie trochę się szarpał a jak raz się szarpnął to pani przez przypadek ucieła jeden pazurek za krótko ♣ No, ale później posmarowała go jakimś proszkiem ( pazurek ) ◘ No i było Ok. ☻ Pani weterynarz zaleciła dawanie mu codziennie 1 kropelkę juvit C w okresie zimowym ♠ I tak właśnie skończyła się wizyta u weterynarza .♦

Przepraszam

Tak długo nie pisałam a tak dużo się zmieniło , więc :
- Bronek daje się brać na ręce
- Uszyłam dla niego kilka sweterków
I więcej info napisze wam w dalszych postach ☺  

czwartek, 19 września 2013

Patrzcie !!!

Nudziło mi sie, a chciałam wstawić na bloga jakieś nowe zdjęcie, tylko jakie ?
Więc pomyślałam że wezmę Bronka na ręce, i Udało się !!! Przetrzymałam go i był u mnie na rękach , tak się cieszę , :-)) 




niedziela, 15 września 2013

Tak to się zaczeło ....

Opowiem wam historie Bronka, którego kupiłam 14.09.2013 r.

Więc tak, był normalny dzień wszystko było ok i wgl aż tu nagle mama przyszła z pracy i mówi ,, Mam uczulenie na sierść chomika :-( " , Obgadałyśmy to i doszłyśmy z nią do wniosku że chomika trzeba oddać, tylko komu ? Przemyślałam to i wybór padł na Gabrysie - moją przyjaciółkę ( prowadzę z nią bloga    http://www.futrzakovo.blogspot.com/ ) A że często ją odwiedzam, to będę miała kontakt z chomikiem. Ale rodzice w zamian za chomika zgodzili się na łysego gryzonia, do wyboru był tylko szczur lub świnka morska, ale moja mama nie trawi szczurów . Następnego dnia szukałam ogłoszeń na tablicy.pl i same kosztowały 200 zł - 300 zł , a choć miałam kase z urodzin to żal mi było wydawać na samą świnkę tyle pieniędzy . No trudno , jak będzie jakaś tańsza oferta to zobaczę - pomyślałam. ale już następnego dnia mój tata z rana jechał do Poznania* po jakiś samochód z kolegą . I tego samego dnia też przeglądałąm świnki na tablicy.pl i zobaczyłam, świnkę samca + klatkę tylko za 100 zł . Więc zadzwoniłam do tej pani i uzgodniłyśmy tam wszystko, a później do taty i powiedział że ok. i mniej więcej potem z nim ( Bronkiem ) przyjechał i dałam mu sianko, gruszke i poszłam spać, następnego dnia , czyli dzisiaj oglądałam na youtube odgłosy świnek no i Bronek to usłyszał i zaczął piszczeć i szaleć  po klatce xD i to było śmieszne , trochę później dałam mu sianko, karme, kalarepkę, ogórka, nać pietruszki i gałązke jabłoni i to tyle :-)
* Poznań jest od mojego miasta ok 4 godz. drogi :-P
                                                   

Witajcie

Hej witam na blogu moim i Bronka - świnki morskiej skinny, ja razem z nim będziemy dodawać zdjęcia, kręcić filmiki, dawać rady, opisywać nasze życie i wiele wiele innych. 
                                                   Zapraszam do czytania ;-)